Zmiany w budynkach wielorodzinnych … case study
Poniedziałek, 07.07.2025
W ostatnim czasie trafia do mnie coraz więcej tematów dotyczących drobnych zmian w budynkach wielorodzinnych.
Jakie to zmiany ?
Powiększenie okna na balkon poprzez wyburzenie fragmentu ściany pod parapetem oraz wymiana stolarki okiennej na podwójne okno balkonowe ( bez zmiany nadproża ).
Połączenie dwóch sąsiednich mieszkań poprzez wycięcie otworu drzwiowego w oddzielającej mieszkania ścianie nośnej.
To tylko dwa przykłady z kilku.
Z pozoru małe tematy w praktyce dość kłopotliwe zarówno dla Inwestora jak i projektanta. Dlaczego ?
Przede wszystkim dokonanie takich zmian wymaga uzyskania zgody wspólnoty. Jak wiadomo nie jest to takie proste, gdyż zazwyczaj wymagana jest zgoda przynajmniej połowy mieszkańców. Ten z Was kto mieszka w bloku wie jak jest z głosowaniami. Często kończy się to chodzeniem od drzwi do drzwi, przedstawianiem tematu i proszeniem o podpis.
Oba przedstawione przypadki wymagały uzyskania decyzji pozwolenia na budowę. Zatem zgodnie z obowiązującym prawem wykonana została ekspertyza konstrukcyjna, inwentaryzacja arch.-bud., a na jej podstawie projekt arch.-bud. ( po uzyskaniu decyzji pozwolenia na budowę również projekt techniczny ). Niby nic, a w trakcie procedury jednego z tych tematów zdarzył się oficjalny sprzeciw jednej z mieszkanek wspólnoty, co wydłużyło czas oczekiwania na decyzję pozwolenia na budowę.
Jednocześnie uzyskanie decyzji pozwolenia na budowę wiąże się z obowiązkiem posiadania przez Inwestora kierownika budowy. Paradoksalnie znalezienie kierownika do tak małego tematu okazuje się być dość trudne.
Podsumowując, wszelkie zmiany dokonywane w budynkach wielorodzinnych są możliwe do wykonania. Wymagają jednak od Inwestora zaangażowania się w proces ( zebrania podpisów pod uchwałą ), cierpliwości, gdyż wszystkie czynności oraz sama procedura wymagają czasu, a także poniesienia kosztów potrzebnej dokumentacji.
Jakie to zmiany ?
Powiększenie okna na balkon poprzez wyburzenie fragmentu ściany pod parapetem oraz wymiana stolarki okiennej na podwójne okno balkonowe ( bez zmiany nadproża ).
Połączenie dwóch sąsiednich mieszkań poprzez wycięcie otworu drzwiowego w oddzielającej mieszkania ścianie nośnej.
To tylko dwa przykłady z kilku.
Z pozoru małe tematy w praktyce dość kłopotliwe zarówno dla Inwestora jak i projektanta. Dlaczego ?
Przede wszystkim dokonanie takich zmian wymaga uzyskania zgody wspólnoty. Jak wiadomo nie jest to takie proste, gdyż zazwyczaj wymagana jest zgoda przynajmniej połowy mieszkańców. Ten z Was kto mieszka w bloku wie jak jest z głosowaniami. Często kończy się to chodzeniem od drzwi do drzwi, przedstawianiem tematu i proszeniem o podpis.
Oba przedstawione przypadki wymagały uzyskania decyzji pozwolenia na budowę. Zatem zgodnie z obowiązującym prawem wykonana została ekspertyza konstrukcyjna, inwentaryzacja arch.-bud., a na jej podstawie projekt arch.-bud. ( po uzyskaniu decyzji pozwolenia na budowę również projekt techniczny ). Niby nic, a w trakcie procedury jednego z tych tematów zdarzył się oficjalny sprzeciw jednej z mieszkanek wspólnoty, co wydłużyło czas oczekiwania na decyzję pozwolenia na budowę.
Jednocześnie uzyskanie decyzji pozwolenia na budowę wiąże się z obowiązkiem posiadania przez Inwestora kierownika budowy. Paradoksalnie znalezienie kierownika do tak małego tematu okazuje się być dość trudne.
Podsumowując, wszelkie zmiany dokonywane w budynkach wielorodzinnych są możliwe do wykonania. Wymagają jednak od Inwestora zaangażowania się w proces ( zebrania podpisów pod uchwałą ), cierpliwości, gdyż wszystkie czynności oraz sama procedura wymagają czasu, a także poniesienia kosztów potrzebnej dokumentacji.